werter07 napisal(a):
jestem szczesliwy, ze na
>>> takiej zapyzialej wiosce jak Kielczow pod Wroclawiem jest normalna
>>> silownia. Musialem sie tu przeprowadzic i nie wiedzialem jak bedzie. A tu
>>> jest spoko.
>> a ja nie wiedzialem i sie ciesze teraz ze wiem, bo skorzystac mialem
>> zamiar :-)
> a ja nie....
> bylem raz i to byl pierwszy i ostatni zarazem...
> pomijam fakt, ze teraz lepiej pocwiczyc na powietrzu, ale tam poprostu nie
> podobalo mi sie, poniewaz:
> 1. przed lokalem zulernia z winem marki 'wino'
> 2. w srodku czystosc pozostawia wiele do zyczenia
> 3. ceny (???)
> 4. sprzet nie jest czyszczony, o dezynfekcji nie wspomne...
Pewnie ze rower jest super. Ale nie wszystkie miesnie od tego rosna.
Co do silowni:
Nie wiem, moze ja mam inne standardy czystosci.
Jak dla mnie blyszczy i pachnie.
Ty chyba nie chodziles do malych silowni, z 50 letnim sprzetem.
Tu mam wszystko nowe, i jest swietna maszyna do miesni brzucha,
wczesniej jej nie spotkalem. Robisz skolony z obciazeniem, a zastepuje
brzuszki i kregoslup nie boli.
A ceny... No tez wolalbym taniej... Ale nie przesadajmy. Wole doplacic i
cwiczyc w dobrych warunkach.
Pozdrawiam
Emmix
|